- Trochę to potrwa zanim zajarzę o co chodzi - Szepnąłem.
- Pierwszy raz jestem w magicznym świecie - Odszepnęła. - Znaczy.. W
watasze było magicznie, ale tu jest w dodatku "fantastycznie"....
- Ta.. - Powiedziałem. - A pro po?
- Co?
- Zostawili nas - zaniemówiłem.
- Cierpliwości - strzeliła mi lepe.
<Riven, Talon? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz