-o Witaj - powiedziałem odwracając się i widząc całą mokra waderę - dość dużo pytań jak na jedno zdanie - uśmiechnąłem się - nazywam się Blood Ties, tak jestem tu nowy, a czemu tu przesiaduje, bo tak jakoś w moim guście jest siedzenie w deszczu gdy jest burza - właśnie za mną pokazał się błysk - a w tym miejscu. dokładnie to nie wiem jakos mi sie spodobało... a ty jak masz na imię - odwróciłem się w strone wadery
-jestem Picallo - wilczyca nadal się patrzyła na moje skrzydła
-moge zrobić takie samo przepytanie jakie ty mi? - zapytałem uśmiechając się, po czym rozłożyłem nad waderą skrzydło by nie mokła.
<Picallo? dziękuję :)>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz