środa, 5 czerwca 2013
Od Uranos'a
Miałem wesołe dzieciństwo. Moja matka zmarła przy porodzie... Ojciec ?
Nigdy go nie znałem... Wychowywała mnie Rebeka / opiekunka szczeniąt.
Jako młody basior dowiedziałem się o moich rodzicach. Rebekę traktowałem
jak własną matkę, a jej partnera jak ojca. Nie wierzyłem im... Ale cała
wataha to potwierdziła... Cały czas mnie okłamywano... Dręczyło mnie to
wszystko. Odszedłem, a raczej uciekłem od nich. Pewnego dnia spotkałem
Riven. Zaprosiła mnie do watahy i zapoznała ze wszystkimi. Dzięki niej
jestem tu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz