- pewno sie przerażaja.. - powiedziałem
-co.. nie.. - powiedział wadera
-nie jestem prawdziwym wilkiem - uśmiechnąłem się - jestem demonem... i zostałem zrodzony z najbardziej ochydnego pomiotu piekła, ziemi, nieba.. - powiedziałem - nie jest mi przeznaczone szczęście i miłość - powiedziałem do wilczycy i myślałem że zaraz ucieknie jak reszta poznanych mi wilków przed znalezienia się w tej watasze.
<Picallo?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz