Spojrzałem na nią.
- Ten Dhirenie był chyba dla ciebie kimś ważnym...pewnie jest ci źle...
- Trochę.. a twoja historia?
- Moja historia? jest nie warta zachodu... ale skoro chcesz to ją
opowiem... Z rodziną wędrowaliśmy po świecie... co roku... przeszliśmy
świat.. w miejscu zostawaliśmy tylko na rok... ja przeszedłem z nimi
jedną wędrówkę.. gdy miała być następna.. obudziłem się sam.. nie było
ich... brat zostawił mi wiadomość, że jak ich znajdę to będziemy mogli
dalej podróżować.. że też go tak załatwili, nie chciało mi się ich
szukać, i poszedłem sobie gdzie indziej.. to było ogólnie tydzień
temu... a na co mi oni.. eh... może pogadamy o czymś innym,m nie znoszę
wspomnień... to.. może...przejdziemy się?
<Nadia?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz