-Witaj, co tak chłodno? - uśmiechnąłem się i uniosłem ogon po czym walnąłem o ziemię
-To jakies wyzwanie? - mówiła nadal chłodno
-Nie.. rzepka mi się przykleiła - zaśmiałem się
Oblizałem łapę i spojrzałem na nią czerwonymi oczami.
-Jestem Remarin, a jak Ci na imię urocza damo? - zapytałem z cwaniackim uśmiechem
<? ;3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz