czwartek, 13 lutego 2014

Od Lilii

Kiedy zdążyłam zagospodarować się w jamie wyszłam żeby pozwiedzać tereny nowej Watahy. Zdążyłam akurat na tą porę, gdy słońce chowało się za horyzont i rozbłyskiwało łagodną pomarańczą po niebie. Powietrze wydawało się wtedy takie czyste i orzeźwiające, a ciepłe promyczki słońca topiły śnieg. Stanęłam nad zieloną łąką i czekałam, aż wiatr powieje w moją sierść. Uśmiechnęłam się lekko i spojrzałam w niebo. Zaczęłam iść dalej, prosto przed siebie. Nie śpieszyłam się, bo niby po co? Zaczęłam nucić pod nosem niedawno wymyśloną piosenkę, którą nazwałam ,,remember''. Krajobraz był taki piękny że nie mogłam się napatrzeć. Nagle zza krzaków wyłonił się wilk.
- Kim jesteś? - zapytałam chłodno bez powitania. Był dużej postury więc to na pewno basior.

<Remarin?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz